Odc. 1 – Muzyczno-ambitny
Odcinek z gościem, kolegą Frycem. Rozmawiamy o prawach autorskich, Creative Commons, dystrybucji muzyki, internetowych portalach muzycznych, nowej płycie Metallici, torrentach & p2p oraz radiach. Na koniec coś o naszych ulubionych gatunkach muzycznych.
[czas trwania 30:47 minuty, 21.2 MB ]
Wykorzystane utwory:
- Rob Costlow – Contemporary Piano – Oceans – via jamendo!
- Amon Tobin-Stoney Street – nu/acid jazz
- Sigur Rós-Von – downtempo
- Cinematic Orchestra-Horizon – nu jazz
- Moloko-Blow By Blow – trip-hop
Wspomnieliśmy o adresach:
Słuchajcie polskich podcastów!
PS: Promosy pojawiły się na stronie!
Bezpośredni link do pliku:
Pobierz odcinek!
W przeglądarce Mozilla Firefox czasem występuje błąd i odcinek zostaje zapisany pod nazwą get.php. Aby odcinek działał należy przy zapisywaniu zmienić nazwę pliku na np. odcinek.mp3
via iTunes
via Twitter
via E-Mail
Kurcze, chłopaki- brzmi tak,tak jakbyście się w ogóle nie przygotowali… W kilku miejscach nie macie pojęcia o czym mówicie, w kilku po prostu wymyślacie- np. z tymi 30 sekundami to lekko mówiąc- przesada. Przypominam sytuację, kiedy TVN wykorzystał piosenkę pidżamy Porno w Big Brotherze- http://www.pidzamaporno.art.pl/?p=new_view&id=40 . Potem okazało się, że i tak muszą zapłacić odszkodowanie…
Trzeba było nagrać te 30-kilka minut podcastu i wybrać z tego z 15 najciekawszych a nie puszczać teksty w stylu „nie mam nic do powiedzenia” albo „włożyłem wykałaczkę w wiatrak”…
Poza tym chyba nie macie planu i całość wygląda przez to zupełnie chaotyczne…
Jak na początek nie jest źle. za 3 odcinki się rozkręcicie ^^
Trzeba było Korasie zrobić godzinną przerwę, jak na dniach linuxa :D
A Mnie się podoba :) bo o to właśnie chodzi.. amatorsko, bez przygotowań na luzie takie podcasty lubię najbardziej.. czekam na odcinek 2 ;)
dobra podcast faktycznie byl bez zadnego przygotowania nagrywany… ja momentami nie wiedzialem co powiedziec ;p
PS. w muzyce Hip Hopowej nie wiem jak w innych gatunkach są Promixy.. czyli krótkie kawałki każdego utworu złączone razem które można sobie odsłuchać :)
średnie… zerowy odcinek był lepszy…
No, słabiej tym razem. nie odpuszczaj sobie z dykcją Krzysiek, bo w pilocie brzmiało ok, tu marnie.
jednak jeden mikrofon to za mało ;)
A mi się tam podoba ;) Chodzi o to, że robi to co lubi. Momentami rzeczywiście można usłyszeć ‘ciszę’, ale początki są najtrudniejsze. Będzie dobrze ;)
Ano jeden mikrofon z przedwzmacniaczem na maksa żeby tylko zbierał co dwie osoby powiedzą obok niego, nie nagra raczej materiału równej głośności. Generalnie to ja się cieszę, bo pierwszy raz wyraziłem siebie w podcaście naturalnie. Pilot choć może i z dykcją, jest sztuczny – przyzna mi to każda osoba, znająca mnie osobiście.
no przyznam przyznam, ale warto dykcję ćwiczyć bo się w życiu przydaje i o.
:))
Stół z Powyłamywanymi Nogami, Chrząszcz Brzmi w Trzcinie w Szczebrzeszynie :).. takie rożne rzeczy możesz sobie mówić kilka razy dziennie :) polepszysz dykcje.. ja tam czasami takie rzeczy sobie mowie :) Bardzo się ciesze ze odnajdujesz się w podcaście i czujesz ze robisz coś dla siebie i siebie wyrażasz.. o to właśnie chodzi w podcastach.. Trzymaj się.. oby jak najdłużej :) Szedł Sasza Suchą Szosą ;)
Korasie, początki bywają trudne, a mi ten odcinek bardzo się podobał i czekam na kolejny. Pozdrawiam.
Chłopaki, nie jest źle!
a) Mogłoby być krócej, a treściwiej.
b) Krzysztofie, masz taki jakiś podpity głos, wiesz? To nie zarzut! :)
c) Już ściągam tę muzykę instrumentalną (pianino), naprawdę porządne coś!
d) Oj, NIKT nie ma czasu na słuchanie wszystkich podcastów. Ograniczę się chyba do tego. ;)
Do zobaczenia (usłyszenia chyba raczej :P) w następnych podcastach!