indywidualni.org


Odc. 141 – inż. Wasilewski

Spotkanie w Café Lulu w dobrym, starym klimacie. Nawijka do mikrofonu na dwie paszcze, jedna inżynierska. Trynkiewicz, Cocomo, imperator Putin, trochę technologii, a przede wszystkim kufle złocistego napoju wypełnione po brzegi. Odrobina muzyki w przerwach, odcinek bez nadmiernego cięcia, cenzury i generalnie innych takich pierdół. Klękajcie narody, zaraz posłuchacie naprawdę dobrego podcastu!
[czas trwania 1:10:00, 80.6 MB ]
 


 http://podcast.indywidualni.org/go.php?id=152

♫ [ plik ]  Pobierz odcinek!

| Open Player in New Window

  

  • Melduję, że kanał RSS działa i właśnie zasysa niespodziewany odcinek. Zaraz go sobie zacznę słuchać. Nie wiem kiedy skończę, bo zawaliłeś Korasie i nie dołączyłeś do odcinka zwolnienia z pracy/studiów/szkoły.

  • No, proszę pana, chcę wejść na stronę Indywidualnego i tradycyjnie wypisuję „in” i klikam pierwszy link. A tu innykoncept.blogspot.com się ładuje! Musiałem dojść do „indyw” żeby się link właściwy podpowiedział.

    Jako trollofan chciałbym powiedzieć, że:
    1. 30:50 jakiś sms komuś idzie
    2. Jeśli chodzi o konkurs, to nie mam czasu sprawdzać, ale strzelam, że chodzi o imię Filipa Dawidzińskiego. A rykoszet idzie na Martina L. Coś w jakimś podcaście kojarzę, że ktoś miał problemy z jednym albo drugim. Ale to chyba w Besquitoo było i na pewno w pierwszych odcinkach Epidemii Nonsensu.
    3. Coś mi się zdaje, że odcinek ten przeleżał soje w szufladzie. O ścisłym poście mówicie i w ogóle…

    Dobra, teraz muszę iść, dokończę słuchać jutro po pracy.

    aaa, i sprawa taka, że gdy podaje swoją stronkę do podpisu, to przejść nie chce, tylko błędy jakieś wywala. Może to kwestia Chroma.

  • @Paweł Duraj:  Chyba trzeba być zalogowanym na konto Google jak podajesz swój adres na Blogspocie w komentarzu, żeby byle kto nie mógł się pod Ciebie podszyć. Może Cię wylogowało. Przy okazji Blogspot jest interpretowany jako serwer OpenID.

    1. Chyba jeszcze e-mail w gratisie przyszedł albo jakaś synchronizacja danych, bo po pierdzeniu sms’a słychać było „szarpanie” mobilnego połączenia internetowego.

    2. Nie za bardzo rozumiem o czym mowa, szczególnie tej podcastowej części :D Ale rozwiązanie pseudo konkursu jest zdecydowanie inne.

    3. Wczoraj przypomniało mi się, że na Wielkanoc coś nagrywałem, następnego dnia po nagraniu oczywiście poszedłem na kacu święcić jajka i kompletnie zapomniałem zgrać te pliki. Zatem rzeczywiście trochę przeleżał, ale dobrze mu to zrobiło :D

  • Den

    Wasil nie mógł zapamiętać imienia żeńskiego na literę a. Tyle jest na nagraniu z odcinka Wehikuł czasu.

  • Dokładnie! A ta osoba jest do zidentyfikowania już łatwa 🐱