Odc. 15 – Muzyczno-klasyczny
Odcinek z panną Agnieszką. Przybliżamy, a właściwie Agnieszka przybliża słuchaczom pojęcie muzyki klasycznej, mówiąc o twórcach danych epok. Co więcej? Informacje o Mozarcie, Bachu, Chopinie, Czajkowskim, Kilarze, ze szczególnym skupieniem na osobę Wolfganga Amadeusza Mozarta, którego to utwory zwykle słyszycie w podkładach mojego podcastu. Mam nadzieję, że przekonamy Was do takiej muzyki!
[czas trwania 27:08 minuty, 24.8 MB ]
Wykorzystane utwory:
- 278 meters away – Frithjof Brauer (via jamendo!)
- Prelude (Carmen) – Georges Bizet
- Aria na strunie G z suity D-dur – Jan Sebastian Bach
- Cosi fan tutte – Wolfgang Amadeusz Mozart
- Für Elise – Ludwig van Beethoven
- Moonlight Sonata – Ludwig van Beethoven
- Morning – Edvard Grieg
- Nocturne in E Flat Major, Op. 9, No. 2 – Fryderyk Franciszek Chopin
- Nocturne in F Minor, Op. 55, No. 1 – Fryderyk Franciszek Chopin
- Mazurka in D Major, Op. 33, No. 2 – Fryderyk Franciszek Chopin
- The Flight of the Bumble-Bee – Rimsky-Korsakov
- Sonata in A k.331 (Rondo alla Turca) – Wolfgang Amadeusz Mozart
- The Nutcracker – Russian Dance – Pyotr Ilyich Tchaikovsky
Wspomniałem o adresach:
- pl.wikipedia.org/wiki/Wolfgang_Amadeusz_Mozart
- pl.wikipedia.org/wiki/Fryderyk_Chopin
- pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Kilar
- arcydzielamistrzow.pl
* Kontakt z autorem podcastu! Napisz do mnie list!
* Ściepa, czyli dorzuć pan złotówkę na nagrywanie!
[ plik ] Pobierz odcinek!



via iTunes
via Twitter
via E-Mail
no koras oby wiecej takich odcinkow! i z gosciem i tak przygotowany i tak ciekawy temat
btw grieg ftw!
Jako osoba, która z kolei przepada za średniowieczem/renesansem/barokiem pozwolę sobie polecić takie oto podstawy: ze średniowiecza – Alfonsa X Mądrego (Alfonso El Sabio)i jego Cantigas de Santa Maria;
z renesansu zaś, jeśli mówimy o najwybitniejszych kompozytorach – Orlando di Lasso, Josquin des Pres i William Byrd. Z polskich oczywiście Wacław z Szamotuł.
Polecam, znajdźcie na jutubie i posłuchajcie, może komuś się akurat spodoba :-))
Co do odcinka – bardzo ciekawy, bliski sercu (choć opera- grrrr, Panna Agnieszka fachowiec i ciekawie mówi.
Fakt, nie wszyscy lubią muzykę klasyczną, ale warto spróbować.
Kawał o mazurku piękny ;D
w ogóle to ciekawe, bo ten odcinek dał mi do myślenia – po raz pierwszy musiałam potraktować muzykę renesansu na przyład jako muzykę klasyczną. jakoś mi się to w głowie nie zgrywa, ale tam.
czekam na kolejne odcinki, szalom :)
a autorem soundtracku do dziecka rosematy jest Krzysztof Komeda, na Boga! ;)
Niemożliwe. Pamiętam jak wczoraj, że szukałem o nim kiedyś informacji i tam było wspomniane, że ten facet komponował dla tego filmu… Mylę się? xD
Mylisz się Koras. Jak Dorota zauważyła, to Krzysztof Komeda jest autorem muzyki do filmu Romana Polańskiego: „Dziecko Rosemary”.
Też uważam, że świetny odcinek. Luźna forma a mimo to z treścią i bez bałaganu.
Pozdrawiam
Odcinek tragiczny…
Za wcześniejsze były znacznie lepsze. :/
Kiedy mój dawny nauczyciel od gitary polecił mi „Amadeusza”, zaintersowana obejrzałam.
I nie żałuję.
Po tym fantastycznym filmie, pokochałam muzykę klasyczną, a najbardziej rzecz jasna W.A. Mozarta.
Zaczęłam inaczej patrzec na to wszystko, „Mozart Geburtshaus” był jednym z marzeń, które chciałam spełnic ( i spełniłam ;) ), a „Requiem” i magiczna Lacrimossa pozostaną na zawsze.
Pozdrawiam. :)
Dla tych co lubią i nie lubią – powinna być ta dyskusja przyjemna, więc nie rozumiem skąd ta tragedia wg iWojtka. Ja przyznam się szczerze – nigdy szczególnie nie zagłębiałem się w samą wiedzę na temat muzyki klasycznej – wystarczy mi mniej więcej wiedza na temat tego kto co gra, żeby wiedzieć czego mi brakuje i co załatwić dla siebie ;)
A do powyższego komentarza – to dodam, że film „Amadeusz” może wzbudzić w nas dodatkową sympatię do takiej twórczości – ale warto wiedzieć, że w tym filmie fakty swoją drogą a fikcja filmowa swoją ;)
Pozdrawiam
Za wszystkie nieścisłość przepraszam. NIe uważam się za eksperta. Troche z winy spontaniczności wywiadu a troche z mojej sklerozy wynikły wszystkie błędy merytoryczne. Mam jednak nadzieje, że chociaż jedną osobę sprowokowaliśmy do posłuchania klasyki:)
Koras popraw sobie link (nazwę) do audycji pani Grażynki Dobroń – bo szczypie w oko ;)
Pozdrawiam :)
Ajaj, nie zauważyłem rzeczywiście. Też jej słuchasz? Ostatnio jakoś dużo ominąłem, ale przyjemna audycja to jest :)
Teraz mniej, ostatnio częściej ją słyszę jak jest gościem u Piotrka Barona – ale za czasów technikum, studiów – starałem się nie opuścić żadnej niedzielnej audycji :)
Papo, „Amadeusz” pokazuję jak wielki był Mozart. Ale biografii, czy informacji na jego temat, stamtąd uczyc się nie mogłabym.
Pozdrawiam.