indywidualni.org


Odc. 62 – San Francisco (USA #1)

If you’re going to San Francisco. Be sure to wear some flowers in your hair (…)
Michaś, który gości w podcaście opowiada o swoich dwumiesięcznych wakacjach w Kalifornii. Dziś naszym tematem jest jakże „wyluzowane” San Francisco. Odcinkiem rozpoczynamy krótki cykl podcastów amerykańskich. Nagrywaliśmy w mojej ulubionej kawiarni – lubelskiej Cafe Lulu. Podcast moim zdaniem niezły.
[czas trwania 30:00, 27.8 MB ]
 


 http://podcast.indywidualni.org/go.php?id=65

♫ [ plik ]  Pobierz odcinek!

| Open Player in New Window

  

  • 420

    Złote wrota – tja, to robi wrażenie…
    Co do wyluzowania Kalifornijczyków, myślę, że to poza.
    Ale specem nie jestem.
    Odcinek bardzo pozytywny – czekam na następne

  • Dobry odcinek, po pierwsze ze mogę porównać, bo sam tam byłem, bo sam to przezylem. Po drugie duzo podobnych mam przemyslen.
    Co do tego, ze Amerykancy są tacy wyluzowani to prawda, ale to tylko otoczka, bo w głebi kazdy chodzi do psychologa i psychoanalaityka i jak mu pies gubi sierśc, albo zona krzyczy, to zamiast pogadac z psem, albo z zoną, to idą do psychologa. Po drugie jak kolega mowil, oni nie lamią prpeisów z gruntu rzeczy, co ja tlumacze tym, ze są bardzo ztlamszeni. Nie myślą, wolą podporządkować sie systemowi, bo system wie lepiej, bo system za nich pomysli, bo system to napewno musi być samo dobro. Oczywiscie generalizuje, ale Moja mama, ktora mieszkala w stachach 10 lat mowila, ze w USa nie ma boga, jest tv – ktroe jest jedynym bogiem, i wszystko co tam mowią jest święte…
    amen

    prosze o wiecej

    ff

  • Naprawdę dobry odcinek. Czekam na więcej.

  • Jarek

    Tak, Autor Podcastu ma dobrą pamięć.

    wagonik tramwaju jest ciągniety pzez linę
    doładnie opisując sytuację lina jest cały czas w ruchu, a motorniczy przy pomocy dżwigni „zaczepia się” i wagonik rusza – lina jest zamontowana pod jezdnią.

    więzienie jest w zatoce jak się nie myle? bardzo ladny widok na SF.