Odc. 66 – Antywalentynki
Ania i Pan Krzyś spędzili swoje „Antywalentynki” bardzo wyszukanie. Mianowicie w Tekturze załapali się na pokaz niemieckiego, nekrofilskiego filmu porno, a następnie spacerowali po Lublinie, kontestując dzień 14 lutego. Rozmawiali z pewnym podchmielonym panem, robili zdjęcia… Ania użyła kilku słów powszechnie uważanych za wulgarne, więc odcinek nie nadaje się dla pacholąt. Niedługo podcastowa niespodzianka!
[czas trwania 15:00, 14.0 MB ]
- Kontakt z autorem podcastu! Napisz do mnie list!
- Ściepa, czyli dorzuć pan złotówkę na nagrywanie!
- Dla audiofilów: kompresja bezstratna FLAC, format Apple Lossless
[ plik ] Pobierz odcinek!


via iTunes
via Twitter
via E-Mail
Hahaha Pan najlepszy xd
‘Jesteście wspaniałymi dziewczynami’ ;D;D
antywalentynki tego wieczoru były tylko jedne. i nie było to jakieś żalowe nekroporno.
A koleżanka ma w sobie tyle młodzieńczego buntu… ;))
ogólnie ok.
Z tym buntem to i ja się zgodzę ;)
Nekroporno… To chyba jest coś co lubię :)
Dobre