Odc. 86 – Ona jest w ciąży!
Rudowłosa, blondyn i ciemnowłosy Jeti. Wspomnienia z Jarocina, rozmowy o Poznaniu, coś o naszej świeżej miłości to tego miasta. Szczypta Krakowa, do którego przeprowadzam się już w październiku. Zasadniczo maksimum słów, minimum cięcia, czyli 50 minut tego co słuchacze podcastu lubią najbardziej. Pod odcinkiem garść zdjęć, tradycyjnie autorstwa panny Marty. Zapraszamy na nocne rozmowy z pewnej lubelskiej łąki.
[czas trwania 50:00, 45.8 MB ]
- Dla audiofilów: kompresja bezstratna FLAC, format Apple Lossless
- Muzyka: Double Range Sound Uśmiechaj się do ludzi, Jagat Skad Did I Change?, Gary Wood What Would The Flying Spaghetti Monster Do?
- [ NEW! ] Zdjęcia z Jarocina: picasaweb.google.com/marta.otrebska/Jarocin
Bezpośredni link do pliku:
Pobierz odcinek!
W przeglądarce Mozilla Firefox czasem występuje błąd i odcinek zostaje zapisany pod nazwą get.php. Aby odcinek działał należy przy zapisywaniu zmienić nazwę pliku na np. odcinek.mp3






via iTunes
via Twitter
via E-Mail
Właściwie to tylko trzy są moje, na trzech innych przecież jestem ;p
Nie chce wiedzieć skąd wiesz jak wyglada wibrator analny.. :)
Minusa, nie minusu.
I gdzie tam było o wibratorze analnym? Bo mój umysł tego nie zarejestrował^^
Było było :) coś Krzysiowi przypominało wibrator :)
A jeśli chodzi o miejsca w których żyjemy jest tak jak głosi przysłowie „wszędzie dobrze gdzie nas nie ma” ;-)
KOCHAM TEN ODCINEK, SZCZEGOLNIE OD 27 MINUTY… REWELACJA. KORAS TEZ CIE KOCHAM!!!!
a odcinek poprostu fajny. i dziewczyna co mówiła ma świetny glós, szczegolnie jak sie smieje… lece na twojego FB, może ją znajde…
dobry odciniek…dobry…
To ta ruda, kudłata co leje z butelki wodą :)
Ej, nie podoba mi się, że mnie tak nieładnie obgadujecie^^
I, ekhem, dziękuję za komplement?
Okejas, Krzyhhu, dzięki za info…
1) Lubie Nosowska, ale 3 razy widzailem Heja na koncercie i nie bylo w nim zadnej energii, na plycie – spoko
2) Grabaz to chyba najbardziej utalenowany polski muzyczny teksciarz , z ktorego tworczosci czerpia inni
3)Lublin, Poznan, Krakow, Warszawa- trzeba byc lolalnym patriota… Swoja droga, zgadzam sie z kolezanka- Warszawe trzeba poznac azeby ja polubic. Mieszkalem tam kilka lat i dopiero po roku wsiaklem tam w otoczenie ..
4)Tak trzymac!! Pozdro!
Ojej, w tym odcinku rozpuszczamy
chybaniepotrzebne plotki…